Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą hobby

30. 71. Tour de Pologne.

W dniach 3-9 sierpnia przez całą Polskę będą przejeżdżać kolarze w 71. wyścigu Tour de Pologne. Jest to ogromne wydarzenie sportowe na światową skalę i przyciąga ono duże zainteresowanie zagorzałych kibiców kolarstwa, jak i także laików. W tegorocznej edycji mamy siedem etapów:    I etap: Gdańsk - Bydgoszcz (226 km)    II etap: Toruń - Warszawa (226 km)    III etap: Kielce - Rzeszów (174 km)    IV etap: Tarnów Gemini Park - Katowice (236 km)    V etap: Zakopane - Strbskie Pleso (190 km)    VI etap: BUKOVINA Terma Hotel Spa - Bukowina Tatrzańska (174 km)    VII etap: Kraków - Kraków (20 km) jazda indywidualna na czas Dzisiaj miał miejsce czwarty etap i kolarze przejeżdżali przez moje rodzinne miasto - Jaworzno. W rynku, koło pięknej biblioteki miejskiej znajdowała się pierwsza z trzech premii lotnych. Tłum kibiców powiększał się z minuty na minutę. Warto było stać przy samiutkich barierkach razem z tatą i prz...

29. Koty, koty, koty...

Jak byłam w podstawówce wiedziałam wszystko o gepardach, lampartach, pumach etc. Każdego kota drapieżnego potrafiłam dokładnie scharakteryzować. Oglądałam każdy możliwy program na Animal Planet, który był im poświęcony. W nocy o północy mogłam powiedzieć wszystko co wiem. Na półce miałam segregator ze zdjęciami, notatkami, opisami kotów. To była taka mała moja zajawka, która z czasem niestety się gdzieś ulotniła. Segregator został, ale wiedza uciekła i musiałabym sobie wszystko teraz przypominać o każdym kocie co, jak, kiedy i dlaczego. Nadal je lubię, ale już nie w takim stopniu, jak kiedyś. Marzył mi się zawsze kot w moim mieszkaniu, ale teraz chcę mieć psa. Koty są ponoć fałszywe, wredne i niektóre same się rzucają pod koła samochód (z życia wzięte...). Czasami w moim mieście odbywa się wystawa kotów rasowych. 2011 rok, kwiecień, moja mama wyciąga mnie, mojego tatę i moją siostrę na taką właśnie wystawę. Mi się cholernie nie chciało iść, a jak już mnie mama w końcu namówiła to jes...

22. Tulipany.

Każda kobieta uwielbia dostawać kwiaty, prawda? Czy na jakąś okazję, czy bez zawsze sprawia nam to ogromną przyjemność. Czujemy się wtedy ważne, kochane, zauważane, itp. Jedne z nas lubią róże i to najlepiej czerwone, drugie kochają słoneczniki, trzecie goździki, a inne tulipany. A zastanawialiście się kiedyś nad symboliką kwiatów, a w szczególności znaczeniem ich kolorów? Małą ciekawostką jest to, że w dawnych czasach ludzie wierzyli w mały przesąd mówiący o tym, że jeżeli kobieta znalazła w bukieciku czerwonych róż, białą to miała duże szanse na szybkie oświadczyny. A teraz jak jest? Przedstawię wam krótką symbolikę kolorów. BIAŁY -> to symbol czystości, szczerości, niewinności. Gdy kogoś obdarujemy kwiatami o tej barwie, wyrażamy wobec niego same szczere uczucia. ŻÓŁĆ -> kolor zazdrości i złości. Nie należy dawać kwiatków w tym kolorze, ponieważ są one symbolem złych uczuć i wywołują negatywne emocje. RÓŻ -> Podarowanie komuś różowych kwiatów wyraża przyjaźń wobec obdaro...

20. Czas.

Święta, święta i po świętach. Czas leci niemiłosiernie szybko, nim się obejrzę będzie sesja, potem październik, znów Boże Narodzenie i Sylwester. Nic z tym nie można zrobić, a czasem chciałoby się, żeby chwila, która jest dla nas ważna lub przyjemna trwała w nieskończoność. Pamiętam, jak byłaś mała i bawiłam się z Tobą kilkoma grzechotkami na raz, a potem gdy miałaś kota, którego się bałaś, a ja biegałam za małą Talą i krzyczałam "Natalka, czekaj! Łatek ci nic nie zrobi!". Patrząc dalej w przeszłość, lubię wspominać każdy dzień spędzony razem, każdą nockę, podczas których gadałyśmy i śmiałyśmy się. Albo jak w pewnym momencie wywaliło Ci internet i musiałyśmy oglądać jedyny film, jaki miałaś. Na początku z wielką niechęcią, a na koniec brzuchy nas bolały ze śmiechu. A zimą, jak zjeżdżałyśmy na nartach i biedna się popłakałaś, bo jedna Ci się odpięła i zjechała na dół oraz to, że ja umiałam lepiej jeździć niż Ty i nie mogłaś tego przeboleć. Ale chyba naszym ulubionym elemente...

17. Zlot.

Od 2004 roku odbywa się Motocyklowy Zlot Gwiaździsty, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Zjazd Katyński. W dniach 12-13 kwietnia na Jasnej Górze można było zobaczyć kilka tysięcy motocyklistów ze swoimi maszynami. Dzisiaj o godzinie 12 odbyła się tradycyjna Msza Święta na Jasnogórskich Błoniach. Miałam okazję widzieć, ile osób się zgromadziło w Częstochowie na swoich jakże pięknych maszynach. Podczas zlotu, jak co roku, ma miejsce zbiórka pieniędzy dla najbiedniejszych Polaków, którzy pozostali na Kresach Rzeczypospolitej. Motocykliści również przywożą ze sobą zabawki dla podopiecznych z sierocińców na Kresach. Te zabawki trafiają do dzieci polskich, litewskich, rosyjskich, białoruskich i ukraińskich. Motocykliści nawet wożą dzieciaki na swoich motocyklach. Historia tego wydarzenia jest dość nietypowa. Założycielem jest Wiktor Węgrzyn, który w dniu 23 czerwca 2003 roku, miał wypadek jadąc na motocyklu z Warszawy do Białegostoku.Uderzył on w wyjeżdż...

12. Paryż.

Paryż. Miasto Zakochanych. Multikulturowe miasto, jedna z europejskich stolic mody. Metropolia, którą każdy kojarzy przez bardzo charakterystyczną wieżę Eiffla. Cieszę się, że miałam możliwość prawie dwa lata temu jechać na wycieczkę i ujrzeć choć mały skrawek Paryża. Zobaczyłam dużo wspaniałych tam miejsc i zabytków, ale niestety nie da się zwiedzić całego miasta w ciągu paru dni. Zawsze chciałam spędzić w tym mieście choćby chwilę, a to również było marzenie mojej babci. Gdy tylko nadarzyła się okazja - nie omieszkałyśmy nie skorzystać. Podczas wycieczki ja byłam najmłodszą osobą wśród wszystkich uczestników, a moja babcia zaś - najstarszą. Myślę, że należą się jej ogromne wyrazy szacunku za to, że potrafiła zawsze dotrzymywać wszystkim kroku, trzymała się grupy i nigdy nie marudziła, że jest zmęczona, czy nogi już odmawiają posłuszeństwa. Ja po całodniowym chodzeniu byłam wykończona,a co dopiero 71-letnia wtedy starsza Pani. Co mnie jeszcze w niej zaskoczyło? Byłyśmy na wieży Eiffla...