Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą celebryci

27. Dzień dziecka.

Jedni lubią dzieci, a drudzy mają do nich wstręt. Ale z doświadczenia (nie mojego, lecz przyjaciółki) wiem, że takie podejście może się zmienić choćby przez jakąś pracę z dzieciakami. Swoją błyskotliwością, bezpośredniością, doskonałym wyczuciu czasu i umiejętnego używana danych słów do sytuacji wywołują u dorosłych uśmiech na twarzy. Miało być zawsze o fotografii i tak dalej, ale dzisiaj pokusiłam się o napisaniu o książce. I to nie byle jakiej książce. Jest ona autorstwa Martyny Wojciechowskiej, którą ja osobiście uwielbiam i mam prawie wszystkie jej "wypociny". Nawiązuje dzisiaj do "Dzieciaków świata". Martyna chciała stworzyć na podstawie swoich podróży książkę, którą skieruje do dzieci. Tą pozycją zdecydowanie jej się udało trafić do maluchów. Publikacja ta powstała przy pomocy jej córki Marysi. Możemy już na samym początku przeczytać "Tę książkę pisałam z moją mamą Martyną. To znaczy mama pisała... A potem czytała mi i ja mówiłam, co mi się podoba,...

26. Cudowne graffiti.

Nie wiadomo, jak wygląda, jak się naprawdę nazywa. Ale ma miliony fanów na całym świecie, jego prace osiągają bardzo wysokie ceny. Komentuje nasz świat poprzez street art, graffiti, rysunki, czasem poprzez napisy. Nawet, gdy jego film "Wyjście przez sklep z pamiątkami" otrzymał Oscara za najlepszy film dokumentalny, nie pojawił się na ceremonii. O kim tak właściwie mowa? Banksy jest to artysta, który urodził się w Wielkiej Brytanii w 1974 roku. Jego imię i nazwisko według gazety "The Guardian" to Robert Banks, "The Mail On Sunday" uważa, że Robin Gunningham, a inne źródła podają Robin Banksy. Umieszcza on swoje prace w takich miejscach, gdzie są bardzo widoczne i media są w stanie bardzo szybko zauważyć nowe graffiti stworzone przez Banksy'ego. Na początku malował graffiti ze znajomymi na pociągach. Był również z nich wszystkich najwolniejszy. Gdy pojawiła się policja, chłopcy zostali przyłapani na malowaniu i zaczęła ich gonić. Banksy schował się ...

23. Audrey Hepburn.

W niedzielę skończyłaby 82 lata. Znamy ją z filmów 'Śniadanie u Tiffany'ego', 'Rzymskie wakacje' czy 'Szarada'. Audrey Hepburn, urodzona 4 maja 1929 roku, zmarła 20 stycznia 1993 w Tolochenaz. Urodziła się jako Audrey Kathleen Ruston i była córką brytyjskiego bankiera i holenderskiej arystokratki. W czasie II wojny światowej przebywała z Holandii i z powodu okupacji niemieckiej, z resztą jak większość holendrów, była niedożywiona i to bardzo odbiło się na jej życiu. Po wojnie przeniosła się do Londynu i uczęszczała do szkoły baletowej. Z czasem, porzuciła balet i pracowała jako modelka, a potem jako stażystka do ról drugo- i trzecioplanowych. 1951 roku wystąpiła w pierwszy raz w roli pierwszoplanowej w filmie 'Monte Carlo Baby'. W tym samym roku występowała na Broadway'u. Po bardzo udanym pół roku w Nowym Jorku zagrała w filmie 'Rzymskie wakacje' i za tę rolę dostała Oscara. Jej rola w 'Śniadaniu u Tiffany'ego' jest jedną z na...

3. Dobre selfie.

W nocy z 2 marca na 3 marca br. w Dolby Theatre miało miejsce, jak co roku, wręczenie Oscarów. Los Angeles stało się znowu miastem, gdzie pojawiły się największe gwiazdy światowego kina. Tym razem jednak była to bardzo wyjątkowa noc. Czerwony dywan rozłożony, paparazzi czekali na śmietankę towarzyską, a z nieba padał deszcz. Wszyscy, którzy oglądali Galę, z niecierpliwością oczekiwali na to, aż zostanie ogłoszony zwycięzca w kategorii: najlepszy aktor. Leonardo DiCaprio otrzymał swoją czwartą już nominację i bardzo liczył na to, że dostanie Oscara, co jednak nie nastąpiło. Los się do niego nie uśmiechnął, gdyż statuetka powędrowała do rąk Matthew'a McConaughey. Galę wybitnie poprowadziła Ellen DeGeneres. W połowie imprezy pojawił się dostawca z trzema pudełkami pizzy i została ona w mgnieniu oka rozdana gwiazdom, a sama prowadząca później chodziła z kapeluszem Pharrell'a Williams'a i zbierała pieniądze, żeby zapłacić za zamówienie. Gospodyni przebierała się nie r...