Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą fotografia

41. Winston Churchill.

 Dzisiaj przybliżę Ci nieco historię zdjęcia Winstona Churchilla. Zdjęcie wykonał Yosef Karsch w 1941 roku i czas, który miał na zrobienie dobrego ujęcia wynosił dosłownie dwie minuty. Dla jednych może być to mało, dla drugich dużo. Mniejsza o to.  Churchill był osobą z takim niesamowitym wyrazem twarzy miał ogromną siłę przebicia, wiecznie towarzyszyło mu cygaro - persona odpowiednia to tego, by uwiecznić ją na zdjęciu, czyż nie? Ale właśnie to cygaro stało na przeszkodzie podczas fotografowania przez Karscha. Jednak fotograf zdecydował się na bardzo odważny krok - podszedł do Winstona, wyciągnął mu to cygaro z ust i szybko wrócił do aparatu by zrobić doskonałe, wielokrotnie reprodukowane zdjęcie The roaring lion. Premier na zdjęciu wygląda na potwornie zdenerwowanego tym, że nie ma swojego nieodzownego przyjaciela, Pana Cygara. Nie zastanawia Cię tytuł zdjęcia? Ryczący lew? Serio? Otóż odnosi się do pewnego zdania, które Churchill wypowiedział do Karscha zaraz po wykonaniu ...

36. Cementownia.

Pogoda żadna, a nie letnia. Sprzyja bieganiu - to prawda. Ale trzeba zadbać o piękną opaleniznę, by ciało się pięknie prezentowało. Zamiast pogody, serwuje Wam dzisiaj zdjęcia, na które wybrałam się całkiem niedawno z moją przyjaciółką. Wybrałyśmy się na opuszczoną cementownie w naszym mieście i efekty mnie nieco zaskoczyły. Tańczenie na boso na małych kamykach? To nic trudnego dla M. Stanęła bez wątpienia na wysokości zadania.  Bez zbędnego pisania, przedstawiam poniżej efekty naszej nie pierwszej i nie ostatniej współpracy. Enjoy! I zapraszam oczywiście do komentowania.

30. 71. Tour de Pologne.

W dniach 3-9 sierpnia przez całą Polskę będą przejeżdżać kolarze w 71. wyścigu Tour de Pologne. Jest to ogromne wydarzenie sportowe na światową skalę i przyciąga ono duże zainteresowanie zagorzałych kibiców kolarstwa, jak i także laików. W tegorocznej edycji mamy siedem etapów:    I etap: Gdańsk - Bydgoszcz (226 km)    II etap: Toruń - Warszawa (226 km)    III etap: Kielce - Rzeszów (174 km)    IV etap: Tarnów Gemini Park - Katowice (236 km)    V etap: Zakopane - Strbskie Pleso (190 km)    VI etap: BUKOVINA Terma Hotel Spa - Bukowina Tatrzańska (174 km)    VII etap: Kraków - Kraków (20 km) jazda indywidualna na czas Dzisiaj miał miejsce czwarty etap i kolarze przejeżdżali przez moje rodzinne miasto - Jaworzno. W rynku, koło pięknej biblioteki miejskiej znajdowała się pierwsza z trzech premii lotnych. Tłum kibiców powiększał się z minuty na minutę. Warto było stać przy samiutkich barierkach razem z tatą i prz...

29. Koty, koty, koty...

Jak byłam w podstawówce wiedziałam wszystko o gepardach, lampartach, pumach etc. Każdego kota drapieżnego potrafiłam dokładnie scharakteryzować. Oglądałam każdy możliwy program na Animal Planet, który był im poświęcony. W nocy o północy mogłam powiedzieć wszystko co wiem. Na półce miałam segregator ze zdjęciami, notatkami, opisami kotów. To była taka mała moja zajawka, która z czasem niestety się gdzieś ulotniła. Segregator został, ale wiedza uciekła i musiałabym sobie wszystko teraz przypominać o każdym kocie co, jak, kiedy i dlaczego. Nadal je lubię, ale już nie w takim stopniu, jak kiedyś. Marzył mi się zawsze kot w moim mieszkaniu, ale teraz chcę mieć psa. Koty są ponoć fałszywe, wredne i niektóre same się rzucają pod koła samochód (z życia wzięte...). Czasami w moim mieście odbywa się wystawa kotów rasowych. 2011 rok, kwiecień, moja mama wyciąga mnie, mojego tatę i moją siostrę na taką właśnie wystawę. Mi się cholernie nie chciało iść, a jak już mnie mama w końcu namówiła to jes...

28. By odzyskać zasięg.

Amerykanin John Stanmeyer to autor najlepszego zdjęcia 2013 roku. Przedstawia ono stojących w świetle księżyca emigrantów afrykańskich na plaży w Dżibuti. Jest to punkt tranzytowy dla emigrantów z Somalii, Erytrei czy Etiopii. Kierują oni swoje telefony komórkowe "do nieba" poszukując zasięgu. Jak wyjaśnia agencja Associated Press: "Sygnał telefonii komórkowej w graniczącej z Dżibutu Somalią jest tańszy i emigranci mają nadzieję na wysłanie lub otrzymanie wiadomości od krewnych za granicą.   Stanmeyer, urodził się w Illinois w USA. Relacjonował on np. zniszczenia po szalejącym tsunami w Azji, wojnę domową w Sudanie. Według strony internetowej fotografa wynika, że w obrębie jego zainteresowań znajdują się społeczne niesprawiedliwości, prawa człowieka, ubóstwo. Amerykanin z agencji "VII Photo Agency" pracował również dla prestiżowego magazynu, jakim jest "National Geographic". Pięknymi słowami opisała to zdjęcie Jillian Edelstein, członkini ju...

27. Dzień dziecka.

Jedni lubią dzieci, a drudzy mają do nich wstręt. Ale z doświadczenia (nie mojego, lecz przyjaciółki) wiem, że takie podejście może się zmienić choćby przez jakąś pracę z dzieciakami. Swoją błyskotliwością, bezpośredniością, doskonałym wyczuciu czasu i umiejętnego używana danych słów do sytuacji wywołują u dorosłych uśmiech na twarzy. Miało być zawsze o fotografii i tak dalej, ale dzisiaj pokusiłam się o napisaniu o książce. I to nie byle jakiej książce. Jest ona autorstwa Martyny Wojciechowskiej, którą ja osobiście uwielbiam i mam prawie wszystkie jej "wypociny". Nawiązuje dzisiaj do "Dzieciaków świata". Martyna chciała stworzyć na podstawie swoich podróży książkę, którą skieruje do dzieci. Tą pozycją zdecydowanie jej się udało trafić do maluchów. Publikacja ta powstała przy pomocy jej córki Marysi. Możemy już na samym początku przeczytać "Tę książkę pisałam z moją mamą Martyną. To znaczy mama pisała... A potem czytała mi i ja mówiłam, co mi się podoba,...

26. Cudowne graffiti.

Nie wiadomo, jak wygląda, jak się naprawdę nazywa. Ale ma miliony fanów na całym świecie, jego prace osiągają bardzo wysokie ceny. Komentuje nasz świat poprzez street art, graffiti, rysunki, czasem poprzez napisy. Nawet, gdy jego film "Wyjście przez sklep z pamiątkami" otrzymał Oscara za najlepszy film dokumentalny, nie pojawił się na ceremonii. O kim tak właściwie mowa? Banksy jest to artysta, który urodził się w Wielkiej Brytanii w 1974 roku. Jego imię i nazwisko według gazety "The Guardian" to Robert Banks, "The Mail On Sunday" uważa, że Robin Gunningham, a inne źródła podają Robin Banksy. Umieszcza on swoje prace w takich miejscach, gdzie są bardzo widoczne i media są w stanie bardzo szybko zauważyć nowe graffiti stworzone przez Banksy'ego. Na początku malował graffiti ze znajomymi na pociągach. Był również z nich wszystkich najwolniejszy. Gdy pojawiła się policja, chłopcy zostali przyłapani na malowaniu i zaczęła ich gonić. Banksy schował się ...