Przejdź do głównej zawartości

Posty

48. 5 sposobów na dobre zorganizowanie.

Jak się zorganizować, żeby o niczym nie zapomnieć? Jak planować, byś była zadowolona? Przeczytaj moje 5 sposobów na dobre zorganizowanie i zacznij organizować sobie wszystko tak, jak tylko chcesz. 1. Określ swoje priorytety. Wyznacz sobie np. cele na dany tydzień. Ustal co masz zrobić w pierwszej kolejności, bo jest najważniejsze. Jest to istotny element, ponieważ unikniesz robienia kilku rzeczy jednocześnie i dzięki temu nie będziesz wykonywać zadań szybko, niedokładnie. Nie musisz mieć jakiejś wypasionej listy twoich zadań. Możesz ją przecież zrobić mając tylko kartkę i długopis i tak ją stworzyć, jak tylko mówi ci twoja wyobraźnia. Nazwij ją np. "TO DO LIST", "CO MAM ZROBIĆ?" "PRIO NA TEN TYDZIEŃ", no pomysłów też jest ogrom. Wywieś tylko w widocznym miejscu (lodówka, tablica w pokoju, drzwi, lustro), bądź po prostu połóż w widocznym miejscu (blat w kuchni, biurko, stół, przy którym jesz śniadanie). 2. Notuj. Jak chodziłam do liceum jeszcze,...

47. Tatuaże - czy naprawdę są takie złe?

Kiedyś tatuaże kojarzyły się z kryminalistami, z osobami, które siedziały w więzieniu i tam sobie je zrobiły. Ale w obecnych czasach jest to już raczej postrzegane zupełnie inaczej. Każdy ma swój gust (o tym się nie dyskutuje!), każdemu się co innego podoba i coś innego można lubić. Gdyby każdy człowiek był taki sam, to chyba byłoby nudno, prawda? Zacznę może od naprawdę krótkiej historii tatuażu, która sięga czasów Starożytnego Egiptu, czasów faraonów i piramid. Badacze odkryli mumie, które mają ślady noszenia tatuaży oraz malowidła naścienne mówiące o stosowaniu techniki tatuaży 2000 lat p.n.e. W starożytnej Grecji w ten sposób "naznaczało" się szpiegów, a Rzymianie oznaczali tak niewolników i - uwaga - kryminalistów. W innych częściach świata, np. na Borneo, kobiety nosiły tatuaże na przedramionach i to miało oznaczać, że posiadają jakieś indywidualne umiejętności. Były również takie tatuaże, które odpychały choroby - znajdowały się wokół nadgarstka czy palców. T...

46. Głód i sęp.

Czy ktoś kiedyś zastanawiał się, jakie są realia życia w krajach Trzeciego Świata? My mamy wszystko co tylko chcemy, jedzenie, picie, kupujemy ubrania i gadżety, które nas pozycjonują w społeczeństwie. Tam niestety - brakuje praktycznie wszystkiego. Wszystkiego co my mamy pod dostatkiem, tam jest ogromy niedostatek i panuje wszechobecna bieda.Wiemy, że ludzie tam mieszkający mają ciężko, ale nie jest to jakoś nagłaśniane, a może i jest tylko my tego nie rejestrujemy. Omijamy szerokim łukiem. W marcu 1993 Kevin Carter wykonuje naprawdę szokujące zdjęcie, ale również zapierające dech w piersiach. Uchwycił na fotografii małą, wygłodzoną dziewczynkę, która przykuca w upale, a za nią znajduje się sęp czekający by wykonać atak na głodującą ofiarę. Przerażające, co? I jednocześnie - niewyobrażalne. 26 marca 1993 to zdjęcie ukazało się na okładce New York Times'a. Wywołało poruszenie na całym świecie, a redakcje wielkich pism zaczęły się interesować losem dziewczynki. Sam auto...

45. Jak zostałam narzeczoną w ciągu dwóch miesięcy...?

Nie, nie wpadliśmy na siebie przypadkiem na ulicy. Nie, nie zaprosił mnie na kawę, gdy był na zakupach u mnie w sklepie. Poznaliśmy się przez... Tindera. Miałam go poniekąd na wyciągnięcie ręki, bo to siatkarz (już były niestety), który grał w jaworznickim klubie. Także wystarczyło chodzić na mecze, może by mnie tam zauważył. Albo ja jego. Ale mi się nie chciało. Albo byłam w pracy lub szłam z kimś na piwo. Siedziałam pewnego dnia (to było lato, wakacje, nie pamiętam dokładnie czy to była końcówka lipca czy początek sierpnia) i przeglądałam Tindera. Raz w prawo, raz w lewo i tak cały czas. Pojawił się Patryk, przeciągnęłam w prawo. Potem się okazało, że on zrobił to samo i zaczęliśmy rozmawiać. Znaczy, ja napisałam pierwsza i to ja go zaprosiłam na spotkanie. Gdy czekałam na niego, siedząc na ławce z nosem w telefonie, słuchając muzyki, nie miałam pojęcia, że będę musiała dość mocno patrzeć w górę. W ostatniej chwili się zorientowałam, że Patryk zmierza w moim kierunku. Wysoki, bardzo...

44. Podsumowanie roku 2016.

Te 366 dni, które mieliśmy w 2016 roku zdecydowanie przyniosło niesamowicie dużo zmian. W ostatni dzień stycznia skręciłam kolano w pracy i przez półtora miesiąca byłam uziemiona. Noga w szynie - nic specjalnego. Tym bardziej, że w kwietniu miałam brać udział w Orlen Warsaw Marathon i przebiec 10 km. Mogłam wrócić do biegania końcem marca i został mi tylko miesiąc na przygotowanie się do zawodów. Moja strefa czasowa biegu mieściła się w granicy 50-55 minut. Niestety przybiegłam na metę po jednej godzinie i sześciu minutach. Dla mnie jednak najważniejsze było to, że udało mi się w ogóle dobiec na finisz i otrzymać medal. Satysfakcja niesamowita! W czerwcu pozdawałam ostatnie egzaminy na studiach licencjackich, lecz dopiero w połowie października mogłam obronić swoją pracę dotyczącą Instagrama. A od listopada jestem studentką studiów magisterskich, na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna (czyli kontynuacja studiów licencjackich) na specjalizacji: zarządzanie komunikacją organ...

43. Wishlist of november.

Witaj! Dzisiaj wishlist na listopad. Parę pozycji z październikowej udało mi się już zrealizować, zobaczymy jak dobrze pójdzie z tą najnowszą. Gotowa? 1. 6.11.2015 wychodzi najnowsza płyta Ellie Goulding Delirium. Zrobiłam już preorder jej płyty w wersji DELUXE, na której znajduje się 22 kawałki (w normalnej edycji będzie chyba tylko 16 utworów). Na mojej półce krążek znajdzie się już w okolicy 9-10 listopada. Pierwszy singiel On My Mind spodobał mi się od razu, potem pojawił się jeszcze jeden kawałek Something In The Way You Move. Refren przypomina mi trochę refren z Love Me Like You Do . Poniżej podsuwam Ci jej dwa pierwsze kawałki i okładkę płyty. 2. Buty zimowe Adidas Zx Flux Winter. Moje traperki, które już mają jakieś 6 lat są na wykończeniu i prawie już wyzionęły ducha i potrzebuje koniecznie nowych. Padło na Adidasy, bo zakładam, że będą turbo wygodne, jak zwykłe Fluxy. Cena nie jest zabójcza, więc można się na nie skusić. 3. Znowu Ellie. 23.01.2016 będz...

42. Sugar.

Cześć. Dzisiaj mam dla Ciebie kilka zdjęć z mojej dzisiejszej stylizacji, które zrobiła wspaniała Karolina J. (pojawi się ona w następnym poście, gdzie będzie moją małą, słodką modeleczką :). Krótka bluza w kolorze ciemnej zieleni pasuje do jeansów z wysokim stanem. Do tego czapka z daszkiem i wygodnickie Adidas ZX Flux. Dodatki ograniczone do minimum: zegarek z motywem kwiatowym. Zapraszam serdecznie do oglądnięcia zdjęć. Pozdrawiam :) Bluza: H&M Spodnie: H&M Czapka: Terranova Zegarek: H&M Buty: Adidas